Przyszłość leży w językach

Język angielski jest łaciną naszych czasów. Nie oznacza to jednak, że wszyscy go znają. Nauka języka angielskiego w szkołach, choć dzisiaj powszechna już od przedszkola, nadal nieco kuleje u absolwentów gimnazjum.
Ministerstwo Edukacji Narodowej stara się zmienić ten stan poprzez wprowadzenie obowiązkowego egzaminu z język angielskiego na koniec gimnazjum, co ma zmusić uczniów do pilniejszej nauki. Dzieci radzą sobie z tym różnie. Niektóre mają po prostu słabych nauczycieli, ponieważ z kadrą językową w szkołach nadal są kłopoty. Uczniowie, którym zależy na wynikach egzaminu, muszą płacić za korepetycje. Często uczniowie pomagają sobie w pracach domowych – tłumacz angielskiego jest często dobrym rozwiązaniem, ale drogim. Można również skorzystać ze słownika elektronicznego. Taki tłumacz angielskiego jest prostszy i szybszy w obsłudze niż tradycyjny słownik. Wystarczy tylko wpisać w nim żądany wyraz czy to po polsku czy po angielsku, a wirtualna maszyna wykona całą pracę. Zważywszy na to, że elektroniczny tłumacz angielskiego nie wymaga nawet znajomości alfabetu, nie jest to dobre narzędzie do rozwijania lingwistycznych umiejętności młodzieży. Ambitna grupa absolwentów, która swą przyszłość uzależnia od znajomości języków obcych, bardzo pilnie przykłada się do ich nauki i często wybiera klasy językowe w szkołach średnich. W końcu taki tłumacz angielskiego nie zarabia wcale mało, a rynek poszukuje zdolnych tłumaczy i chociaż angielski jest najpowszechniejszy, to właśnie z tego względu wciąż jest ich za mało. W nauczaniu języków leży przyszłość dzisiejszej młodzieży i trzeba im to jasno uświadamiać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>